Data 22 marca br. zapisała się w historii naszej szkoły jako dzień pod hasłem zdrowia. Uroczyste powitanie wiosny połączyliśmy bowiem z działaniami prozdrowotnymi. Dynamika zmian w przyrodzie i cieplejsze wiosenne powietrze sprzyjają w końcu zmianom w naszej aktywności. Odłożenie grubych, ciepłych ubrań w głąb garderoby i zapach budzącej się do życia roślinności sprawiają, że sami pragniemy zmienić coś w swoim trybie życia. I chociaż nieraz zdarza nam się popełnić jakieś błędy w tym zakresie, wiosenne i letnie miesiące zawsze kojarzą nam się z długimi spacerami, jazdą na rowerze, talerzami pełnymi kolorowych warzyw i soczystych owoców.
Wraz z wkroczeniem w pierwsze wiosenne dni, pokazaliśmy, jakie dobrodziejstwa niesie ze sobą „zielona pora roku”. Wszyscy uczniowie Zespołu Placówek Oświatowych w Mokrsku Dolnym przygotowali pod okiem opiekunów zdrowe potrawy z warzywami i owocami w roli głównej. Młodzi kucharze zachwycili nie tylko umiejętnościami kulinarnymi, ale i kreatywnością oraz umiejętnością pracy zespołowej.
Na stoły trafiły pięknie wyglądające kanapki, owocowe szaszłyki, pachnące soki, koktajle oraz kolorowe wiosenne sałatki. Przedstawiciele każdej z klas zachęcali do spróbowania wykonanych przez siebie potraw, wskazując na bogactwo użytych składników i podkreślając pozytywne skutki spożywania witamin w takiej postaci. Nikogo nie trzeba było przekonywać do degustacji. Pięknie wyglądające dania cieszyły nie tylko oko, ale i podniebienie, a przygotowane pyszności w mgnieniu oka znikały ze stołów.
Na zaproszenie pani Renaty Figurskiej szkołę odwiedziła również pani dietetyk, która opowiedziała uczniom o doświadczeniach wyniesionych z pracy zawodowej. W trakcie prelekcji uświadomiła zgromadzonym, jakie konsekwencje niesie za sobą niezdrowy styl życia. Dzieci dowiedziały się, jakie są najważniejsze zasady żywienia, dlaczego ruch odgrywa tak ważną rolę w naszym życiu i jakie choroby są zagrożeniem dla osób, które nie dbają o swoje zdrowie.
Taka forma świętowania początku wiosny okazała się bardzo przyjemna. Pozwoliła wyzwolić kreatywność uczniów i zaangażować ich do wspólnego działania, a unoszący się zapach świeżych ziół, warzyw i owoców przekonał wszystkich, że zima odeszła w zapomnienie. Tak pachnieć bowiem może tylko wiosną…